Łączna liczba wyświetleń

Obserwatorzy

sobota, 23 kwietnia 2011

dziesiąta nota.

siema, siema :D . dzień nawet ok. rano do kościoła, tzn. na 12.30 ;) . bo najpierw do takiego Pana. po kościele do tesco, a tam kupiłam sobie piżamkę hello kitty. potem same z Karoliną [ tego Pana wnuczką ] u niego w domku. pobawiłyśmy się XD .potem przyjechał Oskar, jego rodzice i rodzice Karo. :) A zaraz po nich moja mama i ten pan. Karo i Oskar chcieli żebym się z nimi bawiła! nie mogłam się rozdwoić. :< jak oni pojechali , moja mama i ten pan porobili w ogródku, a potem do domku <3. dzień dość dobrze minął . jutro będzie jedzonko! :) cześć. 


teoretycznie nie tęsknię. o praktyce nie mówmy.

2 komentarze: